A po co nad Solinę jeździć? W Bieszczadach jest wciąż wiele miejsc w niczym nie przypominających Soliny i okolic. Po prostu trzeba skreślić to miejsce ze swojej mapy i odkryć dla siebie nowe. Mi na przykład Bieszczady nie kojarzą się z tłokiem nawet w sezonie bo omijam "popularne" miejsca i trasy. Zawsze też mogę zabrać ze sobą białą serwetę i położyć na kolanachPozdrawiam


Pozdrawiam
Odpowiedz z cytatem