Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: "Razem na szczyty" - kolejna, tym razem bieszczadzka odsłona - Tarnica

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: "Razem na szczyty" - kolejna, tym razem bieszczadzka odsłona - Tarnica

    Nie wiem Basiu jak to się stało, że się nie widzieliśmy w Mucznem. Byłem tam około 9.30 rano i widziałem jak obozanci maja odprawę. Rozmawiałem nawet z jedną z dziewczyn. Wyglądało, że to ona jest opiekunem grupy, ale do końca tego nie wiem - zaimponowała mi tym, że bardzo sprawnie posługiwała się językiem miganym. Mówiła także, że grupa Jaśka już dawno wyszła na szlak, a oni się dopiero szykują. Cała grupa wyglądała na bardzo zadowoloną i szczęśliwą. Oby więcej takich akcji. Dziewczyna z którą rozmawiałem jest na filmie w 16 sekundzie z zielonym plecakiem i chustką na szyi.
    Pozdrawiam

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Razem na szczyty" - kolejna, tym razem bieszczadzka odsłona - Tarnica

    Cytat Zamieszczone przez erem Zobacz posta
    Nie wiem Basiu jak to się stało, że się nie widzieliśmy w Mucznem. Byłem tam około 9.30 rano i widziałem jak obozanci maja odprawę. Rozmawiałem nawet z jedną z dziewczyn. Wyglądało, że to ona jest opiekunem grupy, ale do końca tego nie wiem - zaimponowała mi tym, że bardzo sprawnie posługiwała się językiem miganym. Mówiła także, że grupa Jaśka już dawno wyszła na szlak, a oni się dopiero szykują. Cała grupa wyglądała na bardzo zadowoloną i szczęśliwą. Oby więcej takich akcji. Dziewczyna z którą rozmawiałem jest na filmie w 16 sekundzie z zielonym plecakiem i chustką na szyi.
    Pozdrawiam
    Jak pisałam w swojej relacji - musieliśmy się przerzucać na strat szlaku partiami, bo nie było tylu środków lokomocji.
    Ja z kilkoma kolegami (niewidomymi) pojechałam do Ustrzyk Górnych jako pierwsza - o godz. 8.15, jeszcze przed ekipą Jaśka, bo po prostu pierwsi byliśmy gotowi.
    A i tak wyszło w ten sposób że na starcie szlaku byliśmy na końcu, bo musieliśmy czekać aż kolejne pojazdy powrócą po nas z Przełęczy Bukowskiej.
    Resztę grupy, która szła wolniej - dogoniliśmy.

    Natomiast wieczorem dotarłam na miejsce około 20.30, zjadłam obiad, pogadałam trochę - i jak pisałam po prostu padłam spać.

    Dziewczyna o której piszesz jest jedną z organizatorek, ale głównym motorem wszystkiego jest Magda. Na początku filmu stoi na przeciw chłopaka na wózku i rzuca się mu na szyję.

    A akcji na pewno będzie więcej :) - dotyczą wszystkich gór, nie tylko Bieszczadów.
    Organizatorzy są z Wrocławia, więc jako pierwsze wzięli sobie na cel bliższe góry.

    Jesienią i zimą planowane są jeszcze dwa wypady - w Góry Orlickie oraz w Góry Izerskie

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Razem na szczyty" - Turbacz
    Przez Basia Z. w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-08-2012, 10:36
  2. RIMB trzecia odsłona
    Przez don Enrico w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 123
    Ostatni post / autor: 10-10-2010, 19:01
  3. i znów Bieszczady tym razem spokojne i udane:)
    Przez yoowki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-07-2007, 22:21
  4. Taka sobie fotka, nie zagadka tym razem
    Przez Zosia samosia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 19-07-2004, 00:20
  5. Wirtualne Bieszczady i Hotel Górski - odsłona 2
    Przez admin w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 03-07-2001, 17:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •