Wiecie, może "poprzeczka sprawozdaniowa" jest tak wysoko, znaczy się dotychczasowe relacje są tak dobre, że narybek bieszczadzki świeży nie ma śmiałości z jakąś odkrytą dla siebie połoniną czy inną Rawką wyskakiwać
A inną sprawą jest chyba ogólne"obumieranie" forów w internecie, zaczęłam ostatnio zwracać uwagę na takie glosy i jest ich wiele.