ja właśnie na odwrót, nigdy nie spisywałam wcześniej swoich wędrówek a teraz postanowiłam się podzielić co ciekawszymi, przede wszystkim po to, że miło czyta mi się je po jakimś czasie. Heniu masz zdecydowanie rację -dzisiaj dominują zdecydowanie relacje zdjęciowe.
Sonka, masz z pewnością rację, stwierdzenie, że ktoś zna dane góry jest mocno ryzykowne i w 99% przypadkach nad wyrost. na przykład ja jeżdżę w miarę często i czasami na troszkę dłużej, w wielu miejscach byłam ale jednocześnie mam świadomość, że jest cała masa miejsc gdzie nigdy nie byłam i chciałabym być, tylko wędruję palcem na mapie. w dodatku, mimo że mapę potrafię studiować godzinami jest cała masa nazw, których nigdy nie słyszałam (Bazyliszku, już zapomniałam tę nazwę którą chciałam zapamiętać:)). i wiecie co z tego? ano to, że mnie te Bieszczady cały czas zachwycają :) mimo, że pochodzę z podkarpacia więc bieszczady są górami w które zawsze się jeździło i w zasadzie w żadne inne. ale to jest tak jak z wszystkim, im więcej wiemy na dany temat tym mamy większą świadomość, jak wiele jeszcze nieznanego jak mawiał sokrates. ale jednocześnie są na tym forum osoby z mega imponującą wiedzą, to trzeba przyznać, mam wrażenie, że nie ma ścieżki której by nie zdeptali.


Odpowiedz z cytatem