Witaj Wuka
Rzekłbym - fortunnym. Ale to bardzo stare mrowisko. Wielgaśne, osłonięte drągami. Pachnące jeszcze kwasem mrówkowym.
Tylko mrówek nie widać.
Te które pozostały spoglądają na tego kija bez emocji.
I nie wychylają się.
I nie znoszą już kolejnych igieł sosnowych do gniazda....
Młodym tylko się wydaje, że mają przewagę.
Ale nadziei nie wolno im odbierać.
Oby radości im nie zabrakło.
Tamtych Bieszczadów już nie zobaczą.
Ale zobaczą swoje, czyli i Nasze.
Raczej nie przeszkadzajmy młodym w odkrywaniu - po ichniemu.
Co było - minęło. I nie wróci.
Chyba, że w myślach
zapisanych słowami.
Jak u Wuki.
Pozdrawiam serdecznie



Odpowiedz z cytatem