Już nawet z mapy widać, że tam musi być bardzo ciekawie.
Z przełęczy też nie chcieliśmy schodzić "wprost" drogą tylko przez kolejne chaszcze do Maniowa.
Ale po kilkugodzinnym łażeniu po krzakach poprzedniego dnia wszyscy byli bardzo zmęczeni, a po drugie - zapowiadanych było kilka burz, co zresztą sprawdziło się tylko częściowo, bo cały dzień był wyjątkowo duszny, ale burza zaczęła się dopiero około 17.
A na lotnisko może przyjadę w następne wakacje z kolejnym kursem
Niektórym dziewczynom tak się spodobało, że chcą tam spędzić Sylwestra.



Odpowiedz z cytatem