Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Wątek: W lipcu w Bieszczadach

Widok wątkowy

  1. #12
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: W lipcu w Bieszczadach

    Kolejnego dnia, wyspani zabieramy plecaki i idziemy - tym razem z plecakami na Połoninę Caryńską z zamiarem dotarcia do Lutowisk, gdzie w PTSM mamy zarezerwowany kolejny nocleg.

    Najpierw jeszcze obrazek, jak wyglądał w owym czasie "Zajazd pod Połonińą" - specjalnie dla Forum




    Tak się składa, że zdjęć z podejścia i ze szczytu Połoniny Caryńskiej nie mam żadnych, więc znowu posłużę się pięknymi zdjęciami Oli:





    Na szczycie okropnie wiało, ale widoczność była bardzo dobra, no więc znowu kursanci robią panoramki.
    Tylko co poniektórym było ciepło:





    Schodzimy stroma ścieżka na Przysłop Caryński. Końcowy odcinek tej trasy to wg mnie jeden z najładniejszych bieszczadzkich szlaków, niewielkie polanki porośnięte jagodziskami i jałowcami, gdzieniegdzie na skraju lasu dzikie czereśnie. Idziemy dość powoli, skutecznie zatrzymują nas jagody.





    No i wreszcie schronisko, wstępujemy na kawę, co poniektórzy również coś zjedli.





    W tym schronisku, trochę pod względem architektonicznym nie pasującym do Bieszczadów panuje jednak bardzo miła atmosfera, jedzenie jest smaczne. Kupuję sobie na pamiątkę różową drewnianą bransoletkę w kwiaty. Kiedy teraz na nią patrzę, od razu przypomina mi się piękny bieszczadzki dzień.


    Widok sprzed schroniska w stronę Tarnicy:





    No i schodzimy do szosy, prawdę mówiąc dalej nam się nie chce iść, więc w małych grupach łapiemy stopa do Lutowisk (zdjęcie kursanta Tomka)





    Rozgaszczamy się w sympatycznym schronisku PTSM i idziemy na piwo, wtedy jednej z dziewczyn przypomina się, ze zostawiła w schronisku na Przysłopie Caryńskim kurtkę - no i trzeba się wracać !!! Jeden z kolegów idzie z nią razem.

    A my tymczasem siedzimy sobie w przedwieczornym zmroku przy piwie, kawie czy co tam kto lubi i "rozkminiamy" panoramkę z tarasu knajpy na grupę Tarnicy, aż wreszcie doczekaliśmy się powrotu koleżanki i kolegi wraz z zapomnianą kurtką.
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 10-11-2012 o 12:38 Powód: literówki !

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Gdzie warto pojechać, co zobaczyć - pogoda w lipcu?
    Przez Adonis85 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 26-05-2012, 14:20
  2. Bieszczady w lipcu...
    Przez Olucha w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 15-07-2007, 02:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •