jak dla mnie - to wiejsko-buraczana moda. Teraz trendy jest kupić dziecku na komunię /czy inne święto../ quad , skuter czy inne enduro. Takich kretyńskich rodziców zaprosił bym na jakiś oddział ortopedyczny, by obejrzeli sobie co się dzieje po takich jazdach. Ile trwa leczenie , o ile są rokowania.
Myślisz , że wyznaczenie tras coś da ???.... Bo są takowe. Ale fajniej jest śmigać gdzie jest bliżej i tam GDZIE NIE MOŻNA !!! jest adrenalina-jest zabawa.
zapominasz także o istocie problemu- to na kierującym ciąży odpowiedzialność za panowanie nad pojazdem, o przestrzeganiu znaków /zakaz wjazdu/ - nie wspomnę.


Odpowiedz z cytatem