Samosądów w zasadzie nie popieram ale-W zeszłym tygodniu mocząc grzeszne ciało w Wetlinie (kąpielisko przy PTTK)zauważyłem idiotę jeżdżącego w korycie rzeki.Ponieważ imbecyl odjechał zanim zdążyłem podejść podszedłem do dziewczyny z którą rozmawiał.Zapytałem się grzecznie czy go zna.Kiedy potwierdziła poprosiłem aby przekazała idiocie że następnym razem zatrzymam go,jeździdło utopię w rzece a jemu spuszczę wp...ol.Więcej nie podjechał.Jak widać perswazja słowna ma swoje zalety
A co do zarzutów śmiesznych mym zdaniem że wszyscy chcemy przyjeżdżać na tzw zadupie,myć się w potoku itp odpowiem krótko-płacę za nocleg w kwaterze prywatnej pewnie nieco więcej niż na polu namiotowym a żywię się w knajpach bo przyjeżdżam tam wydawać pieniądze.Ale też nie będę płacił za obiad jednodaniowy z piwem 50pln bo dla mnie to przegięcie.I tak wydaję średnio codziennie około 150-200pln bo lubię przyjemności i wygodę.skyrafale-jeśli uważasz że to za małe kwoty od jednej osoby dziennie to wybacz-więcej zostawią tylko turyści z zachodu a oni nie chcą śmierdzących motocykli i raczej będą omijali takie miejsca


Odpowiedz z cytatem