Czytam relację, patrzę na mapę gdzie się poruszałeś i nadążyć za Tobą nie mogę.
Szkoda że już jest z góry zapowiedziane tylko 5 odcinków...![]()
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Znaczy się Wojtku nie rozpoznaliśmy się w Łopience....
Pozdrawiam
bertrand236
Mi się podoba (m.in. oczywiście) fragment z traktorkiem - od razu miałam skojarzenie z moją ulubioną "Prostą historią" Lyncha :)
Odcinek 5. Do domu wracać czas.
Pożegnanie z jedynym tutejszym pojazdem.
Pożegnanie z Bieszczadami
Pożegnanie z oryginalną ikoną łopieńską (Polańczyk).
Zmiana pojazdu w Lesku
Wieczorem w domu wymyłem aparat pod ciepłą wodą:
Nazajutrz rano wymyłem rower i ekwipunek za pomocą Kärchera:
![]()
Właśnie jestem na etapie dobierania odpowiednich śrubek do odpowiednich dziurek.
....
Edit: nawet się udało złożyć. Aparat działa, tylko zdjęcia jakieś nietypowe robi.
Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 13-10-2012 o 10:17
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)