Na północy pogoda cudowna ostatnio i jesień piękna ale i tak myśli biegną ku październikowym Bieszczadom. Chłodny poranek, mgły, wstające słonko i spokojne pielgrzymowanie. W tym roku znów niestety nie udało się być :( ale liczę na jakąś relację :)
Na północy pogoda cudowna ostatnio i jesień piękna ale i tak myśli biegną ku październikowym Bieszczadom. Chłodny poranek, mgły, wstające słonko i spokojne pielgrzymowanie. W tym roku znów niestety nie udało się być :( ale liczę na jakąś relację :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)