To my popełniliśmy wspólnie "Bieszczadzkie misterium".
To my popełniliśmy wspólnie "Bieszczadzkie misterium".
WUKA
www.wukowiersze.pl
TAAAAAAAAK! To była wspaniała koincydencja dwóch żywiołów. Naprawdę. Taką poezję, tchnącą zielenią lasu, miejscami poszarpaną wersem, jak nie przymierzając "grzebyk" Caryńskiej Połoniny i taką muzykę, żywiołową jak burza nad Rozsypańcem dwa lata temu, a przy tym ciepłą jak dotyk trawy lipcowej na Nasiczniańskiej Przełęczy, takie coś lubimy. A nie ujawniamy się, bo my naprawdę "dzicy", nieśmiali jesteśmy.
"...Niech bicie Twojego serca będzie Twoją pieśnią..." Neil Peart
Przy zapaleniu krtani, od jesieni do późnej wiosny sama zmagam się z tym co i rusz, lekarz zawsze mi przypomina aby tego nie wygrzewać ... ja się nie owijam ...![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)