Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Wątek: [prasa] Biznes z widokiem na Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Postów
    81

    Domyślnie "I tylko tych schronisk żal" - artykuł z "Wyborczej"

    Mam przed sobą wycinek z "Gazety Wyborczej" z artykułem o sytuacji schronisk m. in. w Bieszczadach. Niestety, nie mam dostępu do całego artykułu w sieci, więc będę wdzięczny komuś, kto ma dostęp do archiwum GW, za zacytowanie całego artykułu.

    http://www.archiwum.wyborcza.pl/Arch...nisk_zal,.html
    I tylko tych schronisk żal
    Anna Gorczyca, Ewa Furtak
    Bieszczadzkie schroniska niszczeją, bo nie są w stanie na siebie zarobić. Te w Beskidach i Sudetach, walcząc o gości, zamieniają się w hotele

    (...) Czy PTTK ma jakiś pomysł na ratowanie schronisk? - Czy czasy masowych wycieczek w góry i rajdów się skończyły? Nie mamy dotacji rządowych, możemy wydać tylko to, co zarobimy. Remonty szczególnie cennych obiektów, na przykład na Hali Szrenickiej, są dofinansowywane przez zarząd główny - mówi sekretarz generalny PTTK Roman Bargieł. A całkowita prywatyzacja? PTTK nie ma takiego zamiaru. - Schroniska nadal są ważne w turystyce - zapewnia.
    Oczywiście, "Wyborcza" problemy schronisk przedstawia tradycyjnie jako jakieś nieuchronne fatum. Tymczasem ruina jednych schronisk, a zamiana w hotele innych jest wg mojej wiedzy skutkiem polityki prowadzonej przez władze PTTK. Otóż w okresie PRL organizacja ta znalazła się oczywiście pod kontrolą partyjną, ale wytyczne ustrojowe były oczywiście takie, że majątek jej ma służyć "ludowi pracującemu", choć często rozumiano to opacznie, zamieniając schroniska w instytucje wczasowe. Po 1989 r. nomenklatura komunistyczna z PTTK mogła już jednak przestać się tym przejmować, bo nastały czasy neoliberalnej komercjalizacji, a zarazem brać turystów kwalifikowanych, która dotąd wywierała naciski na władze organizacji, uległa rozkładowi, jak to opisał Samotny Włóczykij w "Stachurze i kowbojach" - przez co władze znalazły się poza jakąkolwiek kontrolą. W tej sytuacji PTTK zmieniło się w postkomunistyczną firmę, której głównym celem było dostarczanie maksymalnych zysków nomenklaturze. Realizowano to poprzez drenaż finansowy dzierżawców obiektów, co zmuszało tychże albo do zaniedbywania schronisk, albo do nastawiania się na tych klientów, którzy mogą dużo zapłacić.
    Ostatnio edytowane przez arturos25 ; 25-08-2013 o 14:08

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,314

    Domyślnie Odp: "I tylko tych schronisk żal" - artykuł z "Wyborczej"

    Cytat Zamieszczone przez arturos25 Zobacz posta
    będę wdzięczny komuś, kto ma dostęp do archiwum GW, za zacytowanie całego artykułu.
    Patrz kilka postów wyżej.
    Czterech panów B.

  3. #3
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,384

    Domyślnie Odp: "I tylko tych schronisk żal" - artykuł z "Wyborczej"

    Cytat Zamieszczone przez arturos25 Zobacz posta
    Otóż w okresie PRL organizacja ta znalazła się oczywiście pod kontrolą partyjną, ale wytyczne ustrojowe były oczywiście takie, że majątek jej ma służyć "ludowi pracującemu",
    Były takie czasy, przed komunistyczne, że przysłowiowy kotlet schabowy w schronisku przy Morskim Oku był tańszy, niż w Zakopanem. Do schroniska dopłacało PTT, aby promować górskie wycieczki. Towarzystwo nie było powołane, aby zarabiać, powołano je, aby promować pewien rodzaj wypoczynku. Może wrócić do źródeł?
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

  4. #4
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,254

    Domyślnie Odp: "I tylko tych schronisk żal" - artykuł z "Wyborczej"

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    Były takie czasy, przed komunistyczne, że przysłowiowy kotlet schabowy w schronisku przy Morskim Oku był tańszy, niż w Zakopanem. Do schroniska dopłacało PTT, aby promować górskie wycieczki. Towarzystwo nie było powołane, aby zarabiać, powołano je, aby promować pewien rodzaj wypoczynku. Może wrócić do źródeł?
    Piękna idea,
    ale jaki wpływ mają turyści na to, aby wrócić do źródeł ?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Biznes w Bieszczadach
    Przez lukasz396 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-06-2013, 20:41
  2. Nadwodnie z widokiem na Ślęże
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-07-2012, 11:02
  3. Zimowy nocleg z widokiem na ...
    Przez don Enrico w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 64
    Ostatni post / autor: 11-03-2011, 09:44
  4. Jak robić biznes na dziedzictwie kulturowym
    Przez leszczu w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-11-2007, 17:44
  5. ciekawa prasa
    Przez długi w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 15-08-2006, 10:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •