Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31

Wątek: Gorgany w październiku 2012

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Gorgany w październiku 2012

    DZIEŃ 4

    Mam takie zboczenie że na wyjazdach wstaję zazwyczaj o świcie i tak jest i tym razem. Pogoda zapowiada się ładna. Aparat w dłoń i łażę po łące. Kolejny cukierkowy widoczek na wschodzące słoneczko.



    Poranek na obozowisku.



    Dzisiaj mamy w planach zdobyć coś wyższego niż dotychczas. Niestety jak już jesteśmy spakowani i gotowi do drogi pogoda się powoli pogarsza. Żegnamy się z Wasilijem i Natalką. Wasilij stwierdza że pewnie za 2h zacznie padać. No nic, my się tak łatwo nie poddajemy :)



    Docieramy na połoninkę Sołotwinka. Krótka odpoczynek na złapanie tchu po ostrym podejściu. Obserwujemy niebo wcinając czekoladę. Chmury gęstnieją. Idziemy dalej w stronę Mołodej (Mołody?). W lesie spod nóg ucieka przed nami głuszec. Wychodzimy ponad granicę lasu, teraz już tylko kosówka i gorgan.



    Kosówkowe schody...



    I dla odmiany trochę kamyczków...





    Z jednej strony naszej górki pogoda jako taka z widokiem na okoliczne szczyty które lekko szurają o chmury, z drugiej strony kotłują się chmury które zaczynają przykrywać szczyt. Czasami coś tam delikatnie popaduje zmrożonego, ni to deszcz ni to śnieg.





    Panowie żołnierze w czasie I ww bawili się tu w wojnę i sporo spotyka się tu transzei i różnych okopów ułożonych z kamyczków.



    W końcu szczytujemy i wyłazimy z chmury jednocześnie.



    Schodząc trochę się rozpogadza i można cykać fotki.



    Nocleg zaplanowaliśmy sobie w kolejnej chatce, o ile ją odnajdziemy. Odbijamy od utartej drogi i zasuwamy niewielką ścieżką przez las. Po jakichś 30min docieramy do polany i bramy...



    Za bramą cel naszej dzisiejszej wędrówki...



    Otwarta jest tylko jedna izba i niezbyt dużo miejsca dla 6 luda ale jest ganek i koza. Fajowo. Zerkam na powieszony termometr i jak na tą temperaturę to nie odczuwamy tego chłodu. Nie ma to jak ciągły ruch z garbem na plecach.



    Ognicho rozpalone, w kozie napalone, resztki alkoholu wypite, coś zmrożonego zaczyna na zewnątrz padać. Czas w kimę...



    C.D.N.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Gorgany w październiku 2012

    Jeżeli chodzi o budowanie napięcia to...
    ...chyba odrobinę przesadzasz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Gorgany i Czarnohora sierpień 2012 - pierwsza styczność
    Przez wojteck w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 01-10-2012, 16:05
  2. Gorgany zimą
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-01-2009, 20:46
  3. Nocleg w Chacie Socjologa we wrześniu lub październiku
    Przez Leuthen w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-10-2008, 15:06
  4. Łupków w październiku
    Przez jaNO w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 16-09-2008, 11:30
  5. w październiku w Bieszczady?
    Przez Jacek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-09-2002, 23:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •