Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
Jedynie wybrałbym może trochę inne noclegi.
Miałem na myśli "Noclegi odradzane". Tutaj Twoja przygoda była zgodna z Twoim planem.

Co do planu, to chyba wszyscy się zgadzamy, że trzeba go mieć. Nie można przecież dopiero w taksówce z lotniska w Tbilisi zastanawiać się dokąd się udać. To trzeba wiedzieć z góry. Plan zmieniamy go jeśli czujemy, że trafi się nam coś lepszego niż to co było zaplanowane.

Tego trzeba nauczyć się na pamięć:
Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
na takich wyjazdach bardzo sie sprawdza kilka metod planowania:
- im wiecej pijesz z miejscowymi tym wiecej ciekawych miejsc zobaczysz
- uznanie zasady "plan jest po to aby go zmieniac"
- jechac tam gdzie nic nie ma- tzn miejsc turystycznie popularnych, znanych zabytkow, itp Jezeli o jakims regionie nigdy nie slyszales, nie bylo nic o nim w przewodniku, ani nie poruszala go zadna znaleziona relacja- to jest powod aby tam pojechac
- im gorsza droga tym ciekawsza miejscowosc na jej koncu
- plytowa droga w 99% prowadzi w ciekawe miejsce
- jak cos wyglada na opuszczone trzeba sie zatrzymac i obejrzec z bliska
- jak gdzies pisze "wstep wzbroniony" to warto wejsc bo tam bedzie cos ciekawego
- jak cos wyglada dziwnie i niestandardowo na mapie to trzeba to sprawdzic np. platanina utwardzonych drog w lesie, dziwny ksztalt drogi, nasypy, tunele, hałdy, bocznice kolejowe

Widzę, że dobrze zrobiłem, że założyłem ten wątek.