Czy cydr był lokalnie produkowany? Na Podkarpaciu na pewno. Na przykład w Zręcinie w XIX wieku była wytwórnia cydru, która zaopatrywała całą Galicję. Ale czy Bojkowie albo Łemkowie wytwarzali cydr to nie wiem. Na pewno jedli i przetwarzali owoce więc możliwe, że jabłecznik też wytwarzali bo to raczej prosty i "intuicyjny" w produkcji napój. Z suszonych owoców - jabłek, gruszek, śliwek - robili juhę, głównie podawaną na wigilię. Z gruszek...z gruszek robiono dawniej w Polsce gruszecznik (albo grusznic), współcześnie nazywany perry. Wytwarza się na takiej samej zasadzie jak cydr.
zamiast "pustaczanych dworków szlacheckich", zamiast do niczego niepasujących "domków dla turystów", zamiast "przemysłu turystycznego", zamiast kolejnych gospodarstw pseudo-agro-turystycznych i kolejnych "pensjonatów oferujących wszelkie wygody" powstających wciąż pomimo "kolejnych nieudanych sezonów"? Sady, gospodarze, praca w polu, zwyczajne życie...zamiast cepelii turystycznej? Kiedy zamykam oczy pod starą, dziką czereśnią o takich Bieszczadach marzę...Nie tych dawnych, bo tamte już nie wrócą, ale o współczesnych, ŻYWYCH.



Odpowiedz z cytatem
