Ja chcę jechać na 99,6 %. jeżeli nie wypadnie coś zupełnie nadzwyczajnego.
Chcę zabrać paru znajomych ale dokładnie i jakie miejsca chcemy - dam znać po wtorku, bo we wtorek mam zebranie SKPG.

Joorg, zapisuj się szybko, bo podobno miejsc jest mało.

W kwestiach techniczno - dojazdowo-dojściowych.

Przyjemniejsze i nieco krótsze, a na pewno mniej strome niż szlakiem jest dojście na Cyrlę bez szlaku przez przysiółek Makowica, ale trzeba znać drogę.
Ja znam, może się ktoś "dokleić". To nie jest droga dojazdowa, ale jej skrót.
Zastanawiam się nad dojazdem w czwartek.

Samochodem terenowym (a nawet zwykłym o dobrym zawieszeniu, ale to zależy od warunków w danym dniu, całkiem inaczej będzie po śniegu) da się dojechać legalnie wspominaną leśną drogą do przysiółka Makowica, skąd jest jeszcze ok. 20-25 min. pieszo do schroniska.

Samochód można również za zgodą leśniczego zostawić przed leśniczówką w miejscu gdzie zaczyna się skrót. Jest to dobre 30 min.mniej marszu do góry niż od parkingu w dolinie.