Zdecydowani zdecydowani, tylko Piskal był już nieco "podtopiony w Sanie" :D. Na szczęście dzięki konkretnemu podejściu Calanthe godzina spotkania została ustalona (bandycko wczesna, ale i trasę mieliśmy dość ambitną w planie) :).
Zdecydowani zdecydowani, tylko Piskal był już nieco "podtopiony w Sanie" :D. Na szczęście dzięki konkretnemu podejściu Calanthe godzina spotkania została ustalona (bandycko wczesna, ale i trasę mieliśmy dość ambitną w planie) :).
magda :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)