W tym wypadku w pełni popieram Bartolomeo.
Wątek w tematach bieszczadzkich zupełnie nic nie wnosi.

Informacja została podana - i ta pozostała, reszta pogaduszek nadawała się tylko do śmietnika.

Z jedną uwagą - właściwie w śmietniku mogłaby pozostać do wglądu (bez możliwości pisania).
Jak kto taki ciekawski i lubi sobie pogrzebać w śmietniku - mógłby zajrzeć