Ja też żurek!
A najlepszy jadłem w Krakowie w "Ogniem i mieczem" ale nazywał się Pituch....
Ło Matko Bana dostanę chyba...
Pozdrawiam
Ja też żurek!
A najlepszy jadłem w Krakowie w "Ogniem i mieczem" ale nazywał się Pituch....
Ło Matko Bana dostanę chyba...
Pozdrawiam
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)