Nie wspominasz, że są tacy co od takiego ognia uciekają - popsuło by to Wasz obraz? Jaki sens jest w czymś takim uczestniczyć - po 2h należenia do tej grupy na poczcie miałem ponad 50 powiadomień o wpisach, strach pomyśleć co by było do następnego dnia. Szczere uznanie dla każdego, kto czyta u Was wszystkie wpisy, co jednak wydaje się mi wątpliwe by ktoś to ogarniał, a to nasuwa mi myśl, że nawzajem macie siebie głęboko w życi.
Lubię wiedzieć, co się dookoła dzieje ale nie potrzebuję marnować czasu na odsiewanie plew - lepiej gdzieś się ruszyć.



Odpowiedz z cytatem