Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
Nie znacie się... Do obliczenia powierzchni ogniska trzeba znać jego promień.
A ja myślałem, że płomień.... Bo ognisko, to płomień jest i może iść on wysoko, wysoko do góry. A tam zmieszczą się Zakapiorzy, Ci których przy ziemskim ognisku już nie ma. Nawet Ci od Potockiego. I co wtedy? A jak odjąć te szczapy, co z ogniska uciekły w ostatniej chwili? Bez Bazylowego kefiru się nie obędzie chyba...

Pozdrawiam ciepło ale nie z tego ogniska...