Jeśli tutaj można wszystko, to ja z taką osobistą refleksją. Sonka zapewniała, czas już jakiś temu,że to jej ostatni wpis. Przyznać trza, że długi i podzielony na wiele części. Ktoś się orientuje, ile jeszcze odcinków przed nami? Nie, nie, nie mam nic na przeciwko, wprost przeciwnie, nie widzę przeciwwskazań, zawsze czytam posty Sonki, wróć- post Sonki z wielkim zainteresowaniem.