Jeszcze fajniej by się czytało, gdyby było okraszone zdjęciami.

Ale pozwolę sobie dołożyć moje - Śniezka z przełęczy Karpnickiej:



A to Góry Kaczawskie z okolic "Kolorowych Jeziorek" w Rudawach Janowickich



Byłam tam prawie dokładnie rok temu