Witaj, Asiu.
Przygnębiają Cię? Jakbym syna słyszał…
Wydaje mi się, że jego trochę rozumiem, a jeśli tak, to może trochę i Ciebie. Czasami, czasami odczuwałem coś podobnego w swoich dawnych wędrówkach tatrzańskich, ale później to odczucie zmienia mi się i w końcu czuję podziw dla potęgi świata, co leczy mnie z pychy i każe zająć się własną psyche.
Tak dogłębnie nie znam powodów mojego zauroczenia Kaczawskimi; czasami myślę, że to swoisty nawrót do czasów dzieciństwa spędzonego na Wyżynie Lubelskiej, wśród pagórów, na polnych dróżkach. Ale to chyba tylko takie wymyślanie, bo wszak powód jest oczywisty: te góry po prostu są piękne!:)
A co myślisz o Rudawach Janowickich?


Odpowiedz z cytatem