Bieszczady leza mi na sercu tak jak Tobie. I serce mi sie lamie, ze jestem od nich daleko. Martwie sie, ze jak wejdzie w nie komercjalizm, obce biznesy to zrobi sie tak gwarno jak na Krupowkach czy Helu. Uwazam ze region ten powinnien byc objety scisla ochrona i panstwo powinno lozyc na to. Ludzie powinni prowadzic dalej gospodarstwa agroturystyczne a nie pozwolic na sieci hoteli czy Mac Donaldow dla obcokrajowcow. Okalica ta powinna miec swoj niepowtarzalny urok, i o to powinnismy walczyc. PozdrowkaDorota
Dziekuję Doroto....


Odpowiedz z cytatem