Pokaż wyniki od 81 do 90 z 123

Wątek: Rycerzy trzech

Widok wątkowy

  1. #11
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Rycerzy trzech

    Ledwie kuranty na wieży zegarowej wybiły południe gdy na majdanie zrobił się szum i zamieszanie. Posłaniec! posłaniec przybył od pana hetmana.
    Jako żywo, wachmistrz Izydor Luśnia przysłał smsem rozkaz jaśnie Wielmożnego Pana Sobieskiego w którym donosi że
    W jarach tu i owdzie jeszcze się coś śniegu przytaiło, ale wysoki step zielony i wiatr ciepły wieje,
    od którego konie poczynają lenieć a to najpewniejsze wiosny signum

    Tu i ówdzie widziano kupy tatarskie, które coraz śmielej sobie poczynają, a nawet jedna z nich, idąca wedle Przełęczy Szklarskiej ponoć porwała hajduczka naszego najmilszego.
    - Nie może to być! - krzyknął Kmicic - musimy Baśkę uwolnić od zbója.
    - Hej szable w dłoń - krzyknęło pospołu Rycerzy Trzech i nie minęło więcej niż trzeba na odmówienia pacierza a już mknęli w stalowym koniu w stronę Chreptiowa aby zgodnie z
    ...rozkazem hetmańskim nakazującym Wołodyjowskiemu objąć komendę w Chreptiowie,
    tamże nad samą granicą mołdawską czuwać, głosów od strony pustyni nasłuchiwać, stróżować,
    luźnym czambułom zabiegać i okolicę z hajdamaków oczyścić

    .
    Łikend się zaczął , słońce było jeszcze dość wysoko, gdy stanęli przed murami tej stanicy kresowej badając czy jest dobrze opatrzona. Mury zdawały się być solidne, nieskruszone zębem czasu.
    hm13_6880.jpg
    .
    - Jak ją tu podejść? Jak obadać czy tu jest nasza Basieńka trzymana? - te pytania nurtowały rycerzy
    - Trzeba fortelem - rzecze Zagłoba
    - O to, to ! - zawtórował Kmicic - znam ja tu całkiem ładny browar , gdzie niechybnie dostaniemy coś na lepsze myślenie.
    - Prowadź wiec rycerzu - padła zgodna odpowiedź.
    I zaprowadził nas do całkiem sporego budyneczku ,
    hm13_6884.jpg
    .
    hm13_6889.jpg

    jeno bez dachu i okien.
    - Gdzieś ty nas przyprowadził czerepie jeden - ozwał się Zagłoba niekontent z widoku
    - Chyba mi przyjdzie rzucić się z rozpaczy to tej falującej wody w potoku opodal
    .
    hm13_6885.jpg

    i pewnikiem mógłby to zrobić gdyby nie powstrzymał go urzekający zapach zieleniny rosnącej na skarpie
    - Toż to prawdziwy czosnek niedźwiedzi - odezwało się radośnie - i Zagłoba począł napełniać swój żołądek dawna nie smakowaną strawą , która o tej porze roku tak przychylna jest delikatnemu podniebieniu.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 16-04-2013 o 21:02

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rycerzy trzech - rzutem na taśmę
    Przez Dlugi w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 09-03-2013, 09:04
  2. Rajd Trzech Baców
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-03-2010, 21:20

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •