
Zamieszczone przez
bartolomeo
Wędrowaliśmy przez chwil kilka wspólnie, minęliśmy najstarszą i najnowszą kapliczkę (wielkie teraz kapliczki stawiają, tylko krzyż na górze maleńki... jeżeli w ogóle jest, bo z ziemi to nie idzie go dostrzec) i przez jedno, drugie i trzecie słoneczko dobrnęliśmy na przełączkę z krzyżem.