Ot, Daleki Wschód;-)
Schodząc zagarnęła nieco wody, co to na wszystko dobrze robi, może i na kaprawe oczka pomoże:-)
10.JPG 11.JPG 12.JPG
Doszła do domostw 15.JPG 16.jpg 14.JPG,
zajrzała w tajemnicze ruiny 18.JPG 17.JPG,
jeszcze tylko pokonała wzburzoną roztopami rzekę 13.JPG i znów trafiła na znajomy Rynek.19.JPG
A tam w bramie swojska postać stoi na straży, lustruje okolicę, wąsa podkręca…
I zaraz zgniata w niedźwiedzim uścisku (zapewne po onym wiosennym czosnku ta siła witalna:-)
- oto Mości Zagłoba we własnej osobie:-)
Po czym natychmiast z czeluści Tawerny wynurzają się - jakże radośni - Waćpanowie dwaj:-)



Odpowiedz z cytatem