Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Zrezygnowany św. Jan z D. tylko bezradnie podniósł rękę, chyba błogosławił…
A to Św. Jan z miasteczka D. chyba samego Tuhajbeja o lęk przyprawił i do odstąpienia ode Lwowa zmusił na chmurze się ukazując. Takoż Maciejko może i on nie bezradnie rękę wzniósł ale z lekką nonszalancją dawał znak: spoko, spoko, idźże Baśko ku Trzem Rycerzom, a ja tu baczenie na wszystko mieć będę i Mellechowicza jako i ojca jego do porządku przywołam, gdyby w pogoń na myśl ruszyć mu przyszło.


...fajnie, że opowieść snuje się dalej :))))