Tak, ta dziura w ziemi dała do myślenia.
Po wyjściu z chatki przedzieraliśmy się chaszczami szukając dogodniejszej drogi, aż tu nagle pod stopami taka niespodzianka, żadnych ostrzeżeń, żadnych barierek. Gdyby było odrobinę więcej śniegu można by zażyć unikalnej kąpieli w naturalnej ropie naftowej.
A jak się przyglądnąć to niektóre znaki sugerowały coś.
.
hm13_6970.jpg
Może dlatego że już ktoś się kąpał ? Jeśli ktoś chciałby przeżyć coś niezapomnianego niech rusza do Ropianki