To jeszcze jak tak gadamy o św. Annie - to fotki mojego przyjaciela, który wraz z grupą znajomych z SKPG Gliwice "zaliczyli" 100 km na trasie Gliwice - Góra św. Anny i z powrotem - 2 września 2012. Czasem robimy sobie takie wspólne przejażdżki po okolicy i też czasem z nimi jeżdżę, ale na tej konkretnej wycieczce mnie niestety nie było (czego bardzo żałowałam), akurat miałam jakąś pracę.
http://www.jacekg.netai.net/Relacje/...erg/index.html
"Zaliczyli" oczywiście w cudzysłowie, bo nasze wycieczki są lajtowe i zawsze jest tez jakieś zwiedzanie.
Ze zdjęć podobają mi się zabudowania po-pegeerowskie.


Odpowiedz z cytatem