No i już się zaczyna ;-)
Uważam za stosowne wytłumaczyć się, bo ktoś mógłby pomyśleć, że formula mi nie odpowiada, lub nie daj Boże "pogardzam kimś kto woli ciepły pokój z łazienką i pieczonego prosiaka od namiotu i spalonej kiełbasy z ogniska".
Nic bardziej błędnego.
Powody mojego nie-przyjazdu były za każdym razem wyłącznie osobiste.
Też lubię od czasu do czasu przespać się w pokoju z łazienką.
Poza tym należę do osób, które nie zmieniają zdania co chwilę i jeżeli coś obiecuję - to się tego trzymam.
Jeżeli się umawiałam na przyjazd a nie przyjechałam, to miałam ku temu na prawdę ważne powody.



Odpowiedz z cytatem