A widzicie dziewczyny - mi "Salomony" rozsypały się kompletnie po roku używania (pękły na raz prawie wszystkie szwy), żałuję bo były bardzo wygodne a podeszwa "Contangrip" miała dobrą przyczepność.
Kolega wraz z żoną kupili sobie identyczne (ale inne niż mój) modele "Salomonów" - na wygląd - śliczne - i pół roku musieli je obydwoje oddać, bo im się rozleciały, dobrze że były jeszcze na gwarancji (moje już niestety nie).
Tak, że jakoś nie mam zaufania do tej firmy.
Co do mebrany - na dobrą mokrą trawę w ulewie, nie ma byka - każdy but jest mokry za wyjątkiem gumiaków.


Odpowiedz z cytatem