MASAKRA JAKAŚ
W czym będą przechadzać się turyści...
po Krupówkach???
No...w czym?¦
...prorokuję najgorszy sezon w Tatrach
Na marginesie...
bylem zwiazany z marką Alpinusa, do 2005r.-,tego z siedzibą w Świętochłowicach(a wcześniej w chorzowskim ośrodku harcerstwa) i smutek mnie ogarniał patrząc na dzień dzisiejszy,jak markę wyżera dojarka pieniążkowa.
Może Hajzer z Majerem wrócą do swojej dzieciny? Tylko...po co?![]()
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Pierwszy plecak woodpecker Alpinusa to był niemal "kultowy" - i to jak na owe czasy były na prawdę dobre plecaki.
Również swój absolutnie pierwszy polarek w kolorze fiołkowym miałam z "Alpinusa".
Nawet odpowiednie zdjęcie znalazłam.
Listopad 1989, gdzieś w Słowackim Krasie, ja w fiołkowym polarku z "Apinusa", a obok mały Michał (ten sam co na innym opublikowanym zdjęciu pije czaczę z puszki po groszku).
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Czasami i agfa...orwo nawet spisywało się nieźle powyżej 3000 mnpm.
To takie epitafium dla Dawnego Alpinusa...
W sumie polary odciążyły troszkę plecaki ze stelażem...a później hitowy plecak ,cordurrowy woodpecker zmienił wygląd... co niektórych wypraw (bardzo pojemny ,szczególnie na szklany szpej ).
![]()
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)