Adminie, wydaje mi się, że wyraziłeś się jasno i wprost.
Ale i Ty prześpij swoją wypowiedź;-)
Coś tak czuję, że zawisło nad nami fatum 12/13 grudnia 1981 roku.
Jestem pokoleniem stanu wojennego, z pamięcią tej ostrej zimy, czołgów na ulicach, niepokoju, buntu i całych tych lat konspiracji - życiowo wiecznej walki;-)
Spokoju, spokoju nam trzeba...:-)



Odpowiedz z cytatem