Wielkie "halo" o nic.
O nic, bo tego typu reklamy są wszędobylskie.
Nie sądzę, by ktokolwiek ze zbulwersowanych porzucał czytanie bezpłatnych internetowych wydań wszelkiej maści periodyków, choć tam reklamy są non-stop.
Nie sądzę, by przestał kupować nawet gazety, czasopisma, czy abonament telewizji kablowej, choć nie ma kanału prawie ani jednego, który by reklamami się nie wspierał.
Zamieszczenie banneru reklamowego na forum internetowym, choćby to było bieszczadzkie, nie jest obesraniem jakiegoś sacrum, a co najwyżej niedogodnością, czy nieco irytującym elementem, na który nie trzeba wcale patrzeć. Ja go widzę jedynie po kliknięciu na nowy wątek, czy przy otwarciu forum. Wyskakujące okienka można blokować, tak samo jak na innych stronach.
No i nie widzę różnicy między reklamą proszku, a reklamą własnego "portalu górskiego".
Trzeba moim zdaniem zrozumieć, że ktoś, kto to forum technicznie podtrzymuje, nie chce ponosić kosztów, a nawet jeśli zechce parę groszy w zamian za swój czas zarobić, to też grzechu nie popełnia.
Wprowadzenie choćby drobnej opłaty spowoduje ograniczenie liczby użytkowników o dobre 2/3, a może i nawet zostanie kilku piszących. I to bynajmniej nie chodzi o kilka PLN rocznie, a sam fakt wnoszenia opłaty.
Zaczną pisać na kolejnym forum, które ... opustoszeje po wprowadzeniu opłaty, bo użytkownicy nie chcieli widzieć jednego banneru ...
Dajcie spokój, są rzeczy znacznie bardziej wkurzające. Strzelacie do muchy z Grubej Berty.



Odpowiedz z cytatem