Krzysiu - w sumie o kijkach już było wiele razy. One przede wszystkim odciążają stawy kolanowe ( niesamowicie skomplikowane urządzenie w naszym ciele ! ) , no i kręgosłup. Co do raków....używasz ich w czasie ostrego podejścia, po lodzie lub zlodowaciałym śniegu, co by twarzyczką nie zjechać na dół . W kijkach powinieneś mieć wymienne końcówki - talerzyki. Są takowe na śnieg. Fajnym patentem na sypki, głęboki śnieg są rakiety .



Odpowiedz z cytatem