Nie tylko ja, a cała moja rodzina - 4 osoby.
W tym są również plecaki "miejskie", bo na co dzień do pracy też chodzę tylko z plecakiem.
Ja czasem miałam w górach plecak dochodzący wagą do 30 kg.
Ale teraz staram się ostro ograniczać, kiedy w roku 2012 jechałam na cały tydzień w Bieszczady (bez namiotu ale ze śpiworem i z wszystkimi ubraniami) mój plecak ważył ok 10 kg.
Mam to szczęście, że moja "podstawowa" praca, czyli informatyka również mnie pasjonuje.
Właśnie o te przetarcia na piętach mi chodziło.
Zdarza się to zwłaszcza wtedy kiedy buty są sztywne i stopa porusza się w nich w środku.



Odpowiedz z cytatem