wiesz Krzysiek, zapewne jeśli pomysł miał jakąś tradycję , to widocznie był w nim jakiś sens. Tak logicznie rozumując , tłuszcz jest jakimś tam spoiwem. Dwa- sadza TEŻ jest tłusta. Myślę, że w tym wypadku ważne są proporcje, no i sposób i ilość naniesionego ''szuwaksu'' ( zapewne tak to określano )
Jako człek parający się malarstwem , zawsze fascynowały mnie stare techniki pozyskiwania farb, barwników. Mistrzowie zabrali -niestety- do grobu wiele swych metod i technik. Dziś bardzo trudno to odtworzyć...a szkoda...