Dzięki za informację, trochę za późno, ale może na przyszłość się przyda.
OKi, postaram się coś odgrzebać. Czy może być Tworylne ? bo tam podążamy w tej relacji ?
.
Żegnamy zimowe widoki na Terkę , gdzie każdy krzaczek, każdy badyl ubiera się strojnie w zimowe szaty każąc się podziwiać
hm12_5724.jpg
.
Ale ile można stać i się gapić i zachwycać, przed nami kawał drogi. Zatrzymują nas wprawdzie tarniny kusząc swoimi słodkimi o tej porze owocami, potem wyskakuje leśna orkiestra reprezentacyjna, więc musimy odebrać defiladę
hm12_5729.jpg
W krzakach maskuje się kolejny punkt, którego nie możemy opuścić, czyli cerkwisko w dawnej wsi Studenne
Niewiele tu pozostało
.
hm12_5730.jpg
Dziwnym trafem , nigdy wcześnie nie trafiłem na to cerkwisko, ale z głębokiej pamięci przysypanej kurzem przebija mi się jakas murowana kapliczka. Bazyl wypytany na okoliczność nie kojarzy takowej.
A może cmentarz ? znasz cmentarz na wzgórzu porośniętym lasem ?
Tu nasze informacje totalnie się rozjeżdżają. Na mojej pamięci , a raczej jej strzępkach z wyjazdów przed laty nie można polegać.
Zostawmy to i idźmy dalej jak prowadzi nas dróżka prosto do centralnej krzyżówki bieszczadzkiej, gdzie z wielu dróg tylko jedna jest dostępna dla cywili.
Most w Studennym powitał nas radośnie, ale nie tylko sam most ale przede wszystkim okazała tablica.
Dzięki tej tablicy poczuliśmy się docenieni nad wyraz. Otóż witają nas Lasy Państwowe. Ponieważ jestem - jak wiecie - zwolennikiem kulturalnych powitań ucieszyłem się niewymiernie.
Wreszcie ktoś stanął na wysokości zadnia i zamiast durnych ławeczek czy deszczochronów dla turystów ustawił tą wspaniałą tablicę. Cieszę się bardzo że Lasy Państwowe maja dużo pieniędzy (w odróżnieniu od innych jednostek budżetowych) i mogą sprostać wymaganiom jaki narzuca XXI wiek
hm12_5737.jpg
.
p.s. to kolejny powód mojego zadowolenia, bo dobrze jest żyć w kraju w którym ludzie i instytucje mają dużo kasy.




Odpowiedz z cytatem