Ja też jestem tym niezmiernie uradowany (powstaje ich coraz więcej - tych powitań, zamiast jakiś faktycznie zbędnych deszczochronów), jak i nowymi, świetnie ugładzonymi stokówkami i tymi starymi, które asfaltują żeby się koła monstrom nie paprały (gminy mogą sobie o takich nakładach na drogi tylko pomarzyć). Widać bieszczadzkie leśnictwa muszą generować niesamowite zyski! I stąd pewnie te leśne kompleksy promocyjne! Ciekawe co mają w tej promocji? Kompleksy? Chcą się ich sprytnie pozbyć? O co chodzi z tymi tablicami, o co chodzi?



Odpowiedz z cytatem