Tak Marek Grechuta, choć tekst jest z wiersza Juliana Tuwima:"Sen złotowłosej dziewczynki". Marek już wędruje po pastwiskach nieba i białozielone obłoki zbiera. Sennym markom chcę powiedzieć, że nie mogę się uwolnić od tematu z innego wątku o spalonym domu. Błąka mi się po głowie wiersz Czesława Miłosza:" Który skrzywdziłeś człowieka prostego śmiechem nad krzywdą jego wybuchając... Nie bądz bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić-narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy". Nastroiło mnie pesymistycznie jak w wierszu u Poświatowskiej: ja minę, ty miniesz, on minie...
minąłeś, minęłam,już nas nie ma...
Może jutro...?


Odpowiedz z cytatem