Teraz dla HENREGO!
Mam krótkie pytanie - czy o tych wszystkich zdarzeniach które tak barwnie opisałeś ktoś został powiadomiony ( może jakieś służby ).
Zniszczenie czyjejś własności to w końcu jakieś tam przestępstwo lub przynajmniej wykroczenie.A na marginesie jesteś pewny czy Staszek.M potwierdzi twoje zarzuty.
Można teraz pisać sobie dużo i nadal oskarżać - jestem ciekaw czy będziesz w stanie to wszystko powtórzyć tam gdzie powinieneś już parę razy , na razie z tego co wiemy to masz żal i pretensje o zdarzenia z Listopada.
Przyjedz w końcu i wyjaśnij - gdyby mnie się coś takiego wydarzyło to choćby piechotą ale zaraz na drugi dzień już bym był i wyjaśniał na miejscu a nie na odległość - to trochę bezpieczne.
Obyś mógł udowodnić komu trzeba to co tak ochoczo opisujesz.
Jest mi przykro z powodu tego nieszczęścia - ale trzeba domagać się sprawiedliwości w sposób zgodny z prawem.
POZDRAWIAM


Odpowiedz z cytatem