Ojejku jejku co tu się dzieje, zapracowana po uszy zapomniałam że to dziś z krakowskim hejnałem miał być ogłoszony powsimorda:} Dziękuję bardzo wszystkim. Już sama nominacja była dla mnie dużym zaskoczeniem, nie sądziłam, że ktoś będzie na mnie głosował bo przecież datę rejestracji mam chyba z 2010. Wtedy tylko założyłam konto (by móc sporadycznie oglądać zdjęcia dostępne dla zalogowanych:). W zasadzie przypomniała mi się spontaniczna sytuacja od której wszystko się zaczęło. Pamiętam jak końcem 2011 roku zobaczyłam na forum informację o kimb ale nie było żadnych wieści gdzie się odbędzie, była tylko data - pojutrze. Czemu by nie? Na forum znałam tylko Stacha więc dostałam od niego jakże skonkretyzowaną informację, że spotkanie odbędzie się gdzieś na odcinku między Smolnikiem a... Tarnawą :) Na ostatnią chwilę dostałam informację od Mamci że mogę się z nią zabrać z Rzeszowa:) Tak więc nocą wyruszyłam z Krakowa by być na bardzo wczesny ranek w Rzeszy. Namiot stanął na środku wysepki w Tarnawie (jakbym nie mogła znaleźć sobie bardziej odpowiedniego miejsca). Dzięki temu wyjazdowi spotkałam i poznałam wielu na prawdę cudownych osób z tego forum. I stałam się czynnym forumowiczem:) Do zobaczenia w górach! Pozdrawiam Bieszczadzką Tęsknotę bo na nią głosowałam -za to piękne pseudo (-:
ps. piękny paź
Dopiesane po chwili: jejku Sławku co ty opowiadasz, bardzo miłe słowa :) prawdą jest, że kocham te góry jak nic innego na świecie. to nie my je wybieramy ale one nas. a w Bieszczady nie przyjeżdżamy - my tam po prostu wracamy.


Odpowiedz z cytatem