W styczniu podrozujac ze Lwowa do Tatarowa trafilismy na dzien, gdzie nie bylo juz plackartnych. Szybko wykombinowalem
ze w takim razie bedzie porownywalnie cenowo jak kupie 3 bilety "obszczyj" na jednej stronie i pompa - idziemy spac.
Jeden obszczyj kosztowal ok 17UAH, czyli taniocha. Jednakze nie bylem swiadom zwyczajow lub/i przepisow w obszczym.
Wiec zdziwilem sie gdy na jednej gornej polce "naszych" miejsc (bilety byly numerowane) szybko polozyl sie pewien mlody czlowiek
i wytlumaczyl nam kulturalnie ze numeracja nie obowiazuje. Tak tez zachowywali sie inni nasi wspolpasazerowie. Dorwalismy zatem tylko
jedno miejsce "gorne" i jakos tam zmienialismy sie, a miejsca na dole byly ze tak powiem "pospolu" niezaleznie od rezerwacji.
Natomiast jezeli ktos sie juz polozyl u gory, to sobie po prostu lezal spal i tyle. Oczywiscie, poprzez charakterystyke obszczego wychodzi
wieksza zmiana towarzystwa na dluzszej trasie anizeli w plackarcie,.
Wniosek jaki mi sie nasunal, ze w sumie podrozujac w 2-3 osoby mozna spokojnie kupic obszczy, ktory jest tanszy chyba o polowe i
po prostu byc jednymi z pierwszych ktorzy wchodza do pociagu
pozdrawiam,
Pete



Odpowiedz z cytatem