Czasem tak jest, że zdjęcia schodzą na plan dalszy. Tego dnia zrobiłem dokładnie dziewięć, z czego większość jeszcze z zaśnieżonego asfaltu przed Przełęczą nad Roztokami. O takie na przykład:
Z samej trasy trzy, z tego jedno nieostre, jedno nieciekawe a jedyne warte uwagi już powiesiłem.




Odpowiedz z cytatem