Łóżko swoją drogą, ale możliwość zdjęcia kamaszy już po dzienniku tv to też był przywilej![]()
Łóżko swoją drogą, ale możliwość zdjęcia kamaszy już po dzienniku tv to też był przywilej![]()
"Z niejasnych przyczyn, zajmuję się niczym" Raz Dwa Trzy
Na wspominki się zebrało...
ciekawe czy autor tego wątku przewidział ,że pójdzie (wątek) w tę stronę ....
Zaraz pewnie dostaniemy ostrzeżenie![]()
Ostatnio edytowane przez tolek banan ; 11-03-2015 o 21:34
Jakie ostrzeżenie?? Fali nie rusza...zważcie sobie koty!!
.... ja kot szaro-bury z kitą zadartą do góry..... ale, ale .... nie każdy kot co sierść miał wypaloną w okolicach ogona, gdy nieopatrznie usiadł na wóz.... a ogon miał długi jak pas startowy na Okęciu.... nie każdy musiał mieć wytrzepane futro... były też wieczne koty.... i taki już drogim dziadkiem nie został.... a co do tego zwolnienia od lekarza na adhd.... to lipa .... dziadki tego raczej nie brali pod uwagę... współczesna młodzież to by prasę lokalną ruszyła, psychologów i całe te prawa człowieka......ale sens w sumie byłby ten sam, bo dziadek byłby napiętnowany w kropce nad i ....
Ostatnio edytowane przez Szkutawy ; 11-03-2015 o 22:25
Lubię koty,mam dwa.
(bez urazy prizes) dwa czy dwadzieścia dwa i tak trzeba wytrzepać
"Z niejasnych przyczyn, zajmuję się niczym" Raz Dwa Trzy
dopóki nas don Enrico nie przegoni to może wrzucimy trochę wspomnień, by przybliżyć dzisiejszej młodzieży jak "służyliśmy ludowej ojczyźnie"?
"Z niejasnych przyczyn, zajmuję się niczym" Raz Dwa Trzy
Po 18-stym roku życia kręciłem się trochę po kraju, dopiero po czterech latach, gdy zacząłem osiadły tryb życia armia mogła mnie zlokalizować. Nie było tłumaczenia, że żona w ciąży, że studia, biuro podróży WKU wręczyło bilet w jedną stronę - kierunek Olsztyn. Jako że byłem po kierunkach spożywczych, przez prawie pół roku szkolenia nie potrafiłem zgłębić tajników elektromechaniki.
Najważniejszą lekturą w pierwszych dniach była korespondencja, którą pozostawili nasi poprzednicy. Na spodzie taboretów opisywali życie na kompanii i dawali wskazówki "jak żyć". Ich sens można było zawrzeć w jednym zdaniu " olać ten syf i nie ufać trepom ".
"Z niejasnych przyczyn, zajmuję się niczym" Raz Dwa Trzy
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)