Dzięki za info Piotrze.
Ciągle chodzą mi po głowie narty turowe lub telemarkowe.
Jednak tak jak prawie każdy mam ograniczenia finansowe.Po drugie nie wiem ile razy w roku uda mi się w zimie w góry wyskoczyć,użyć ich.
Dopiero od kilku lat jeżdżę na zjazdówkach i chyba całkiem nieźle sobie radzę biorąc pod uwagę staż w nauce i jeździe na nartach.Próbuję również biegówek ,ślizgam się ,chodzę próbuję biegac na bardzo wąskich nartach po lesie.
Ale ciągle ciągnie niesamowicie ku turom lub telemarkom.
Dlatego szukam najtańszego rozwiązania na początek.


Odpowiedz z cytatem