Jeszcze nie koniec. Dopiero się spod śniegu wygrzebuję;-)
Widziałem , widziałem ...ale i tak byłaś wyżej niż plecak Twój ..a tak to podziwiam i szacunek.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz